Początek roku szkolnego a epidemia Covid-19

31.08.2020, 16:28 0 komentarzy
Początek roku szkolnego a epidemia Covid-19

Na początku września uczniowie powinni powrócić do przedszkoli oraz szkół, jednak mimo to ciągle wahanie budzi Covid-19, z którym świat zwalcza od samego początku roku. Od marca dzieci pobierają lekcje bez wychodzenia z domu i bez cienia wątpliwości była to jedna z przyczyn, przez które daliśmy radę zatrzymać natężony przebieg pandemii w naszym kraju. Jednakże czy sytuacja w tej chwili okazuje się tak zrównoważona, aby otwierać szkoły, przedszkola oraz żłobki a następnie pozwolić uczniom chodzić na zajęcia?

Odmienne podejścia do problemu

Nie możemy dać prostej odpowiedzi, co może być bardziej odpowiedzialne - zaproszenie uczniów do budynków oświatowych, czy przymus kontynuacji internetowego nauczania. Przykładowo sceptycy oraz epidemiolodzy dochodzą do wniosku, że toż to rzeczywiście dzieci prosto rozsiewają przeróżne bakterie czy też wirusy, a budynki oświatowe okazują się być świetnym miejscem, w którym choroby pojawiają się. Taki scenariusz jest świetnie nam znany - na zajęcia stawi się jedno podziębione dziecko a w następnym momencie w chorobę wpada znaczna ilość uczniów.

Z drugiej strony zatwierdzono całą masę procedur, do których muszą przyzwyczaić się szkoły, by mieć możliwość ugościć swoich uczniów z powrotem. Jednakże czy aby na pewno najmłodsi podopieczni będą umiały zachowywać dystans? Czy może okazać się to doskonałym scenariuszem, aby spora ilość maluchów była w jednej lekcyjnej sali? Epidemiolodzy są zdania, że niespecjalnie.

Na naukę przez Internet marudzą niejedni uczniowie czy też rodzice. Szczególnie wpłynęło to na uczniów liceów, którzy twierdzą, iż przez jakiś czas lekcji domowych się okażą niespecjalnie przyuczeni do matury (patrząc na to z drugiej strony w roku 2020 matura nie poszła wcale słabo). Kluczowe okazuje się jednakże to, że nie każdy uczeń miał dostęp do Internetu i komputera. Wśród rodzin wielodzietnych jest tak, że w mieszkaniu znajduje się tylko jeden komputer. Rodzice mają z tego powodu kłopot przy zapewnieniu swoim latoroślom elekcji w tym samym czasie.

Istotne okazują się być także relacje społeczne. Placówki oświatowe będą istotnym elementem w rozwoju psychicznym uczniów. W budynkach oświaty możemy nauczyć się życia z ludźmi w społeczeństwie oraz mamy możliwość nawiązywać relacje oparte na przyjaźni. Jednak przy aktualnej chwili sprawy społecznego życia mogą okazać się mało istotne, gdyż naprawdę liczy się bezpieczeństwo uczniów, ich opiekunów i nauczycieli.

Najwięcej zależy od uczniów oraz szkolnej kadry

Postępowanie koronawirusa zależy głównie od kwestii, czy uczniowie będą w stanie przestrzegać zapisów wskazanych przez Stację Sanitarno-Epidemiologiczną oraz czy pedagodzy będą mogli to przestrzeganie obostrzeń wyegzekwować. Jedni obstają, iż puszczenie dzieci do budynków oświatowych sprawi znaczny rozwój choroby, a w efekcie placówki oświatowe będą wstrzymane za chwilę. Warto obserwować na bieżąco wiadomości, bo z początku września wiele może się pozmieniać.

Tagi:

Zostaw komentarz